wtorek, 15 czerwca 2010

Wybory Nastolatek oraz Miss i Mistera Ziemi Jurajskiej 2010

    Duże podekscytowanie odczuwały osoby odwiedzające Galerię Jurajską w dniu 29 maja spowodowane Finałem Wyborów Miss Nastolatek oraz  Miss i Mistera Ziemi Jurajskiej. Imprezę poprowadziła znana tancerka Ewa Szabatin. Najpiękniejszymi mieszkańcami regionu jurajskiego zostali: Agnieszka Kubicka oraz Marcin Gielniak. Będą oni reprezentować region częstochowski w Wyborach Miss i Mistera Polski. Publiczność mogła nie tylko obejrzeć piękne ciała finalistek i finalistów ale także podziwiać zaproszonych specjalnie na tą okazję gości: gwiazdę mam talent Mateusza Ziółko i zespół „Electra”

     Wybory Miss i Mistera na pewno każdemu z nas kojarzą się z opalonymi ciałami pięknych pań i panów. I tym razem na pewno nikt nie był zawiedziony. Tłumy ludzi oglądały całe widowisko. Była to impreza z kategorii Miss Polski.. Kandydatki i kandydaci prezentowali się zarówno w strojach plażowych, codziennych jak i w strojach wieczorowych. W wyborach Miss Nastolatek zwyciężyła Natalia Juszczyk, natomiast tytuły Vicemiss Nastolatek Kamila Predko i Klaudia Musiał. Na tegoroczną Miss Ziemi Jurajskiej wybrano Agnieszkę Kubicką, tytuły ViceMiss zdobyły Kaja Tomalczyk i Olga Drab. W kategorii mężczyzn jury zdecydowało, że tegorocznym Misterem Ziemi Jurajskej został Marcin Gielniak, a Vicemisterem Kacper Szymala oraz Marcin Ślezak.

piątek, 21 maja 2010

Spontan

Godzina 18.00, spojrzenie przez okno na zewnątrz i stwierdzenie czy dam rade wyskoczyć na przed obiadowe foteczki ... na szczęście było jeszcze całkiem jasno i warunki całkiem w porządku, zatem wziąłem aparat na ramie i GO ... Zanim się ściemniło zdążyłem jeszcze cyknąć kilka zdjęć, tym razem głównym narzędziem oprócz aparatu były dla mnie filtry do fotografii czarno - białej, ponieważ ostatnio udało mi się zakupić kilka w bardzo okazyjnej cenie, więc była to odpowiednia pora na testy nowych akcesoriów :) Podziałałem nieco żółtym i zielonym, efekty bardzo przyjemne, trochę wiosennie mimo że B & W ale wyszło ok.





wtorek, 18 maja 2010

Kolejne narzędzie pracy

No i kolejny krok do przodu i kolejne narzędzie, które ułatwi moją pracę :) udało mi się zakupić w korzystnej cenie nowy dyktafon, dzięki któremu łatwiej będzie mi zbierać nowe doświadczenia jako fotoreporter. Od razu zabrałem się także do sfotografowania nowego sprzęty :p i mimo że to analogowy dyktafon myślę, że pomoże mi w dążeniu do celu ... 

A pierwszy artykuł który ukazał się w Częstochowskim Portalu Informacyjnym można przeczytać klikając w link poniżej



    czwartek, 13 maja 2010

    Sesja plenerowa - PATRYCJA

    No i udało się ... w końcu zorganizowałem pierwsza plenerową sesję w tym roku, choć nie było łatwo, bo albo czas nie pozwalał, albo pogoda nie dawała za wygraną i padało jak już miałem wolną chwilę. W końcu jednak i znalazłem czas, odpowiednią modelkę i pogoda też była całkiem w porządku ... i ruszyliśmy do akcji, a co z tego wyszło jak zwykle można oglądać poniżej.






    piątek, 30 kwietnia 2010

    Moje "małe" cudeńko !!! SMENA 8M

    Od jakiegoś czasu fotografuje pewnym, można powiedzieć, że "zabytkowym" sprzętem. Ma 21 lat, stan idealny i maksymalnie 5 kliszy za sobą. To ona ... moja ukochana maleńka SMENA 8M. Mam jeszcze pudełko, instrukcje obsługi, gdzie można dostrzec śmieszne opisy, a także kartę gwarancyjną. Od pewnego momentu po prostu się w niej zakochałem. Pamiętam jeszcze za czasów mojego dzieciństwa, miałem ją w reku, zrobiłem także kilka zdjęć tym radzieckim sprzętem. Dzięki mojemu koledze Maćkowi, który też lubi stare analogi, odnalazłem nurt fotograficzny zwany LOMOGRAFIĄ - nurt powstał na przełomie lat dziewięćdziesiątych, gdzie to austriaccy studenci odnaleźli w pewnym komisie bardzo prymitywne aparaty fotograficznej radzieckiej marki LOMO produkowane w latach 90. Bardzo często winietują, czasami nigdy nie wiesz co wyjdzie na zdjęciu, w tym nurcie liczy się spontaniczność ... Kiedy tylko mogę zabieram w plecak moją "małą Smienke i ruszam z nią przed siebie. Uwielbiam to i nigdy nie mogę się doczekać, kiedy zmienię film i założę nowy ... no i oczywiście z niecierpliwością czekam na efekty, które mogę oczywiście jak to w analogu bywa dopiero po wywołaniu filmu. Bardzo mnie to rajcuje i coraz bardziej Podoba. Zobaczcie sami ... patrząc na nie można się zakochać ... =)
















    środa, 31 marca 2010

    Pewnego wiosennego ranka ...

    Pięknego wiosennego ranka tego tygodnia zawitałem do Stajni w Złotym
    Potoku na można by rzec, że spontaniczne foteczki ... Stajnia bardzo
    ładna, duży wybieg dla koni gdzie mogłem je swobodnie fotografować. Z
    resztą ... widać to poniżej ...